fbpx

Polscy mistrzowie krótkiej formy – opowiadania Marka Nowakowskiego i Jarosława Iwaszkiewicza [Recenzja]

binary comment
0

Wśród polskich twórców XX wieku co najmniej kilku można z pewnością nazwać mistrzami opowiadania. Gdy dziś patrzymy na półki księgarń, odnosimy wrażenie, że krótkie formy zeszły odrobinę na drugi plan. Był jednak taki czas, gdy na nich królowały – zbiory opowiadań były wydawane, a co ważniejsze, czytane często i chętnie. Wydawnictwo Iskry dba o to, by polscy pisarze minionego wieku nie odeszli w niepamięć, dlatego obok serii dzieł Marka Hłaski opublikowało również zbiory opowiadań dwóch wyjątkowych mężczyzn – Marka Nowakowskiego i Jarosława Iwaszkiewicza. Co w nich znajdziemy?

Zacznijmy od Marka Nowakowskiego, dziś chyba mimo wszystko mniej znanego niż Iwaszkiewicz, mimo że kiedyś nazywanego – nie tylko z racji zbieżności imion – „drugim Hłaską”. Zbiór wydany nakładem Iskier zawiera wybór opowiadań z różnych okresów twórczości pisarza, od lat 50. XX wieku aż do późnych dzieł z lat dwutysięcznych. Znajdziemy tu zatem zarówno debiutanckie opowiadanie „Kwadratowy”, jak i kolejne, pamiętne dzieła m.in.„Gdzie jest droga na Walne?”, „Wesele raz jeszcze!” czy „Książę Nocy” (od którego tytuł wziął cały zbiór) aż do „Piorunka”, wydanego kilka lat przed śmiercią pisarza. Choć wybór tekstów jest, co oczywiste, subiektywny i mocno ograniczony, Marek Nowakowski opublikował bowiem bardzo wiele opowiadań, niniejszy tom pozwala prześledzić wyraźnie widoczne zmiany w jego twórczości. Pierwsze opowiadania stylistycznie były jeszcze niedoskonałe, choć zdecydowanie wyróżniały się tematyką. Szczyt popularności Nowakowskiego przypadł na lata 70. To właśnie wtedy ukazały się chyba najbardziej znane jego teksty, natomiast te późniejsze, napisane pod koniec życia, naznaczone są wyjątkową nostalgią, a ich klimat jest zupełnie inny niż tych wcześniejszych.

O czym pisał Marek Nowakowski? Bliska była mu powojenna Warszawa, wracał do niej wielokrotnie przez lata. Nie pisał jednak opowiadań krzepiących, podnoszących na duchu po wojennej zawierusze. Czasy PRL-u w jego twórczości są szare i smutne, ponure i groźne. Nowakowski potrafił doskonale wyczuwać nastrój ulicy. Bohaterami często zostawili ci, których dziś nazwalibyśmy „marginesem społecznym” – drobni złodzieje i przestępcy, paserzy, byli więźniowie, typy spod ciemnej gwiazdy. Proza Nowakowskiego, podobnie jak świat, który opisywał, była szorstka i chropowata, a zresztą pozostaje taka do dzisiaj. Opowiadania Nowakowskiego niezwykle trafnie oddają klimat i atmosferę warszawskich zaułków i melin, tak dobrze, że nawet młodzi czytelnicy, którzy takiej Warszawy nie pamiętają, świetnie ją zrozumieją. To nie znaczy jednak, że wśród opowiadań zawartych w „Księciu Nocy” brakuje tekstów poruszających czy wręcz ściskających za serce. Są tu i dobrzy bohaterowie, i tacy, których zwykłe ludzkie odruchy rozjaśniają nieco mroczny krajobraz. Zbiór ten – jak to zazwyczaj z takimi wydaniami bywa – jest różnorodny i każdy znajdzie w nim opowiadania, które pokocha, oraz takie, które przeczyta zaledwie raz. Z pewnością jednak jest to książka, który warto mieć na półce, warto znać i do której warto wracać.

Drugim autorem jest Jarosław Iwaszkiewicz, który nigdy nie zawodzi, bo  jego twórczość, co charakterystyczne dla wielkiej literatury, jest zawsze na czasie mimo upływu lat. Tom „Droga” zawiera zarówno opowiadania, jak i wiersze. Iwaszkiewicza pamiętamy dzisiaj przede wszystkim jako autora i niekwestionowanego mistrza tych pierwszych, więc w zbiorze Wydawnictwa Iskry nie mogło zabraknąć takich klasyków, jak „Panny z Wilka”, „Brzezina”, „Matka Joanna od Aniołów” czy „Tatarak”, ale też  innych dzieł. Oczywiście niektóre teksty nie znalazły się w tym tomie, nie ma tu na przykład „Młyna nad Kamionną” i dwóch pozostałych opowiadań z tej miniserii, ale to oczywiste, że spośród dziesiątków tekstów trzeba było dokonać wyboru. I zapewne nie był on łatwy. Tak jak wspomniałem, proza Iwaszkiewicza nie traci na aktualności – z powodzeniem jest wciąż wystawiana na deskach teatrów i dostarcza  wzruszeń i tematów do refleksji wielu współczesnym czytelnikom.

Dylematy i rozterki bohaterów Iwaszkiewicza nie straciły także na wiarygodności. Przekaz, który pisarz chciał po sobie zostawić, wciąż jest żywy i dla nas. Nie mogę nie wspomnieć tu o wierszach, którym również warto poświęcić nieco uwagi. W „Drodze” nie ma ich niestety zbyt wielu, a szkoda, bo te, które się tu znalazły, udowadniają, że poezja Iwaszkiewicza wciąż do nas przemawia! Może warto byłoby pomyśleć o wydaniu osobnego zbioru jego wierszy… Tak czy inaczej, tom „Droga” opatrzony obszernym wstępem Radosława Romaniuka, biografa Iwaszkiewicza, to obowiązkowa pozycja dla wszystkich miłośników prozy pisarza oraz dla tych, którzy lubią i cenią krótkie formy prozatorskie! Dobrze mieć ją w swojej biblioteczce, by w każdej chwili móc sięgnąć po dzieła niezawodnego poety ze Stawiska.

 

Autor: Marek Nowakowski
Tytuł: „Książę Nocy. Najlepsze opowiadania”
Wydawca: Wydawnictwo Iskry
Data wydania: 3 marca 2020 roku
Liczba stron: 1120
ISBN: 9788324405107

 

 

 

Autor: Jarosław Iwaszkiewicz
Tytuł: „Droga. Proza i wiersze”
Wydawca: Wydawnictwo Iskry
Data wydania: 20 maja 2020 roku
Liczba stron: 1124
ISBN: 9788324410705

Bądź na bieżąco. Włącz powiadomienia.

Komentarze
Ładowanie...

Ta strona korzysta z plików cookie. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuje Czytaj wiecej...