fbpx

Znamy finalistów Nagrody Bookera 2020 – są zaskoczenia!

Źródło: Facebook/The Booker Prizes
0

Zgodnie z harmonogramem ogłoszono listę finalistów tegorocznej Nagrody Bookera. Niektórzy są zaskoczeni wyborem jury!

W tym roku o tytuł laureata prestiżowej Nagrody Bookera powalczy sześciu autorów, a konkretnie dwóch autorów i aż cztery autorki! Jury w składzie Margaret Busby, Lee Child, Lemn Sissay, Sameer Rahim i Emily Wilson zdecydowało, że spośród trzynastu powieści nominowanych na długiej liście do finału przechodzą:

  • “The New Wilderness” autorstwa Diane Cook (USA)  
  • “This Mournable Body” autorstwa Tsitsi Dangarembgi (Zimbabwe) 
  • “Burnt Sugar” autorstwa Avni Doshi (USA)
  • “The Shadow King” autorstwa Maazy Mengiste (Etiopia/USA)
  • “Shuggie Bain” autorstwa Douglasa Stuarta (Szkocja/USA)
  • “Real Life” autorstwa Brandona Taylora (USA)

Uzasadnienie swojego wyboru sędziowie przedstawili podczas ogłoszenia werdyktu: 

 

Wybór jury zaskoczył krytyków

Komentatorzy wskazują, że decyzja sędziów jest zaskakująca przynajmniej z kilku powodów. Większość nominowanych stanowią kobiety, co jednak jest utrzymującym się od kilku lat trendem (przypomnijmy, że to również kobiety wygrały w dwóch poprzednich edycjach nagrody). W tym roku jednakże aż pięcioro finalistów pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a czworo – to debiutanci. Co więcej, warto zauważyć, że żaden z autorów nagrodzonych już wcześniej Nagrodą Bookera nominowany w tegorocznej edycji nie wszedł do ścisłego finału. Wiadomo również, że nagrody nie otrzyma Hilary Mantel, która jako pierwsza kobieta w historii zdobyła Nagrodę Bookera dwukrotnie, za dwa kolejne tomy trylogii o Thomasie Cromwellu (w 2009 roku za “W komnatach Wolf Hall” oraz w 2012 za “Na szafocie”). Trzecia część serii (“The Mirror and the Light”) znalazła się na długiej liście nominacji do tegorocznej nagrody, ale nie przeszła do finału.  

Z drugiej strony chociaż te zbiegi okoliczności mogą być ciekawe, mówią krytycy, tak naprawdę najbardziej interesujący jest sam dobór tytułów. Tegoroczna edycja wydaje się odzwierciedlać w pewien sposób 2020 rok, uwzględniając mnogość perspektyw opowiadanych w powieściach historii. Autorzy niosą ze sobą nie tylko dziedzictwo amerykańskie, ale też zakorzenione w Szkocji, Etiopii, Zimbabwe czy w Indiach, czytamy w artykule na oficjalnej stronie nagrody. Tam też możemy dowiedzieć się więcej o poszczególnych powieściach i ich autorach. 

Warto również zwrócić uwagę, że aż cztery z sześciu powieści zostały wydane przez niezależne, mniejsze oficyny niezwiązane z dużymi wydawnictwami. To korzystna zmiana i duży ukłon w stronę mniejszych wydawnictw o krótszej historii, które mimo wszystko z oddaniem publikują najlepszą literaturę. (Nawiasem mówiąc, podobny trend jest teraz widoczny także w Polsce, gdzie mniejsze, nowo powstające wydawnictwa coraz częściej ze swoimi książkami przebijają się do powszechnej świadomości czytelników – wybór jury Nagrody Bookera pokazuje, że warto wspierać także takich wydawców).

The Booker Prize – najważniejsza brytyjska nagroda literacka

Nagroda Bookera od lat uznawana jest za najważniejszą brytyjską nagrodę literacką i jedną z najbardziej prestiżowych na świecie zaraz po Literackiej Nagrodzie Nobla. Od 1969 roku przyznawana jest za najlepszą powieść anglojęzyczną, która ukazała się w Wielkiej Brytanii w danym roku. Każdy finalista otrzymuje honorarium w wysokości 2 500 funtów, a laureat – dodatkowe 50 tys. funtów. W ubiegłym roku po raz pierwszy w historii przyznano dwie nagrody: zwyciężczyniami zostały Margaret Atwood (“Testamenty”) oraz Bernardine Evaristo (“Girl, Woman, Other”). Tegoroczny werdykt poznamy 17 listopada.        

 

 

Bądź na bieżąco. Włącz powiadomienia.

Komentarze
Ładowanie...

Ta strona korzysta z plików cookie. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuje Czytaj wiecej...